wtorek, 3 stycznia 2017

Potrawka z cukinią, jarmużem, czerwoną fasolą i ostrym serem


 Mamy nowy rok. Czy to coś zmienia, uświadamia, otwiera oczy? Niektórzy szykują poważne zmiany, bo to zawsze jakiś punkt, od którego można się odbić, a inni nie widzą sensu w całej tej gorączce postanowień i ze spokojem wchodzą w nową datę. 

Ja już nie rozmyślam nad tym, na jaki cel mam poświęcić ten rok, po prostu będę żyć chwilą, cieszyć się czasem spędzanym ze szczerymi mi ludźmi, bo po ubiegłym roku wywnioskowałam, że to sprawia mi największą radość i wiem ile bym straciła mentalnie, gdybym zaniedbała tą sferę.
Jedyną listę jaką sporządziłam, to podróżnicze cele życiowe, czyli popularne 'life goals', które mają nam tkwić w głowie, a najlepiej gdzieś zapisane, które do końca życia chcemy zrealizować. 

A po całym okresie świętowania, powracam do mojego comfort food, jedzenia które daje spokój, siłę i poprawia nastrój. W końcu trzeba uzupełnić warzywną bazę i okadzić dom aromatem przypraw.
  

Składniki (ok. 4 porcje)
2 cukinie
1 cebulka
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka oleju kokosowego lub rzepakowego
2 łyżki oliwy
2 szklanki jarmużu
1 łyżeczka świeżej, pokrojonej papryczki chili
1 puszka pomidorów pelati lub krojonych
2/3 szklanki sosu pomidorowego
1 puszka czerwonej fasoli
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1/3 łyżeczki oregano
pieprz i sól do smaku 

Do podania:
brązowy ryż
starty ostry ser typu parmezan lub cheddar

Cebulę przekroić na połówki, każdą naciąć na 4 części i posiekać. W woku lub na dużej patelni rozgrzać olej kokosowy, wrzucić cebulę, lekko posolić i podsmażyć, żeby się zrumieniła. Dodać posiekany w plastry czosnek i papryczkę chili. Cukinię przekroić na pół i wzdłuż, pokroić w plasterki. Wrzucić na patelnię, dodać oliwę, przykryć pokrywką i dusić 5 minut. Następnie dodać pomidory, sos, fasolę, paprykę i przyprawy, chwilę odparować. Na koniec dodać jarmuż, można większe liście jeszcze porwać. Zamieszać, aż jarmuż zwiędnie i odstawić.

Podawać z ryżem, posypane serem, można skropić oliwą smakową.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)