wtorek, 10 stycznia 2017

Masło migdałowe z sezamem


"Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury.
Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechać się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować. Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem, hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem. Nie toleruję selektywnej erudycji, ani arogancji akademickiej.Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę, że w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość.“


~ Meryl Streep  /(autor słów: José Micard Teixeira)

Zamiast masła z orzechów ziemnych, przestawiam się na chwilę na migdały, lekko uprażone, cudownie pachnące i zdrowe. W dodatku kojące, myśli, ciało, czyny. Po refleksjach i w trakcie, jak lubicie, ale masło z jakichkolwiek orzechów w domu musi być.

Składniki (średni słoik)
200g migdałów
1/3 szklanki sezamu
1 łyżka miodu
1/3 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy/ oleju rzepakowego

Migdały podprażyć parę minut na dużej, suchej patelni, na koniec dosypać sezam, żeby się zezłocił, wyłączyć ogień. Dodać miód, wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Wszystko włożyć do pojemnika blendera, dodać sól i oliwę. Blendować parę minut z przerwami, aż powstanie najpierw drobna mąka, a z biegiem miksowania zacznie pojawiać się kremowe masło. Co jakiś czas wyłączyć blender i zeskrobać masę ze ścianek. 



4 komentarze:

  1. uwielbiam bakalie. Takie masełko najchetniej wyjadałabym prosto ze sloika

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny przepis. Ciekawi mnie dodatek sezamu. Jutro zrobie maslo,tylko czy moj blender sobie poradzi :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie masla,to ja moge jesc bez konca. Ciekawy pomysl na polaczenie smakow.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne, chociaż po takim śniadaniu mój żołądek zrobiłby strajk :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)