środa, 2 marca 2016

Na dobry poranek, kasza jaglana polana tahini


Jakie śniadanie sprawia, że chce się Wam żyć, macie pełno energii, szeroki uśmiech na twarzy i nie czujecie się długo głodni? U mnie jest to jaglanka. Na wiele sposobów, najczęściej z bananem, masłem orzechowym, jakąś domową konfiturą, może też być posypka z granoli, czy orzechów. 

Jaglane miseczki mogłabym wrzucać tu codziennie, ale to nie jest blog śniadaniowy, a ja mam inny motyw jego prowadzenia, wolę skupiać się na nowych propozycjach. Lecz właściwie inne dodatki, różnie dobrane, to też coś nowego i zawsze ktoś może się zainspirować.

Składniki:
3 łyżki suchej kaszy jaglanej, ugotowanej 
(pół na pół woda z mlekiem sojowym, do zgęstnienia, ok. 12 min)
pół banana, w plasterkach
1 łyżeczka tahini
1-2 łyżeczki konfitury malinowej
cynamon



4 komentarze:

  1. Często na śniadanie goszczą u mnie podobne miseczki, a wersja z tahini to zdecydowanie jedna z najlepszych <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby klasycznie, a jednak pomysł z tahini bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)