środa, 24 lutego 2016

Super ciastka z mielonym lnem, ostropestem i chia


W dzisiejszych czasach, choć mamy ogromną ilość jedzenia, to niektóre produkty nie szczycą się jakością, kosztem szybkości produkcji, są wyjałowione z niektórych składników odżywczych, które dawniej zawierały w większej ilości. Uprawiane na szybko warzywa, obróbka przemysłowa pokarmów, wszystko to nie dostarcza nam efektywnej gamy witalnych wspomagaczy. Stąd biorą się niedobory żywieniowe, bo z myślą, że jemy dobre w teorii produkty, w praktyce często kuleje. Wtedy z pomocą przychodzą sprawdzone suplementy, nasiona i tzw. super foods, czyli pokarmy naładowane składnikami odżywczymi, antyoksydantami, minerałami, witaminami, proteinami, enzymami, które mogą poprawić wydolność organizmu, stan skóry i odczuwalnie rozbudzić naszą energię.



Ciastka po upieczeniu są lekko chrupie z wierzchu i miękkie w środku, później całe mają już miękką strukturę. Ich smak jest zupełnie inny od wszystkich, które są na blogu. Na prawdę emanują energią, są sycące, chociaż na jednym ciężko skończyć, no ale mają przecież tyle dobrego w sobie, że cała miska, to jak porządne śniadanie z rana :P Dobra, lepiej weźcie parę na drugie śniadanie, to lepszy pomysł.
Ciastka upieczone w myśl twierdzenia, że "nie wystarczy jeść, trzeba się odżywiać". Zadbajmy o to już teraz, a za kilkadziesiąt lat nie zaskoczy nas nowotwór ze zmienionych pod wpływem przemysłowego, toksycznego jedzenia komórek. Nie każdy nowotwór jest z tego powodu, ale część owszem. 
Nie chodzi o to, żeby nie jeść ciastek, ale o to, jakie ciastka wybrać, a wiadomo, że domowe najlepsze :)

Składniki: 10 sztuk

1 duża łyżka oleju kokosowego, w formie stałej
1 łyżka miodu
1 łyżka masła orzechowego
1 mały banan
2 łyżki mielonego lnu
2 łyżki mielonego ostropestu
1 łyżka nasion chia
4-5 łyżek mąki jaglanej, może być też gryczana lub ryżowa
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garść mieszanki orzechów (migdały, laskowe)


Olej rozpuścić z miodem w mikrofali lub w rondelku. Dodać masło orzechowe i wmieszać do rozpuszczenia. W misce rozgnieść banana, dodać mieszankę z olejem i resztę składników. Wymieszać na masę o zwartej konsystencji, będzie się ładnie lepić. Nabierać łyżką średnie kawałki i formować kulki, spłaszczać je i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej olejem.
Piec 12-14 minut. w temp 180 st. C, na złoty kolor.





17 komentarzy:

  1. Ciasteczka o takim skladzie,to mozna jesc bezkarnie:-P. Ciekawi mnie ich smak. Ostatnio podjadam duzo produktow z ostropestem i lnem. No a chia to juz obowiazkowo. Z nieba mi spadlas z tym przepisem;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaku nie umiem określić, ale jest przyjemny, orzechowy, myślę że Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Oo, masło orzechowe i banan - najlepsze połączenie i do tego w formie ciastek! Już je kocham <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te składniki obronią każde ciastka :)

      Usuń
  3. Patrzyłam ostatnio w sklepie na ostropest, ale nie wiedziałam, co miałabym z nim robić...
    Teraz już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dodaję też po łyżeczce do owsianek lub jogurtu z owocami. Niektórzy popijają go wodą albo dodają do chleba, czyli właściwie można go zajadać tak jak siemię lniane :)

      Usuń
  4. Całkiem proste i jak pysznie wyglądają :D Zapisuję przepis !

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma to jak pyszne, domowe chrupiące ciacha! wyszły fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. patrzyłam na wielu stronach i nikt konkretnie nie potrafi wytłumaczyć jak działają nasiona chii. Czy mogłabyś coś na ten temat powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie jej zadania w konsystencji ciasta/potrawy? Jeśli o to chodzi, to nasiona chia działają jak siemię lniane, czyli tworzą coś w rodzaju kleiku, po połączeniu z wodą masa z nimi robi się śluzowata, kleista, dlatego nie potrzeba dodawać jajka, ale można. Same w sobie są źródłem błonnika, białka, przeciwutleniaczy i minerałów, więc wzbogacają przepis o cenne składniki dla organizmu :)

      Usuń
    2. dziękuję bardzo :) mam wielki dylemat czy warto je kupić, jak do tej pory używałam siemienia lnianego i byłam zadowolona.

      Usuń
    3. To już jest kwestia właściwości odżywczych, bo możesz z braku chia zamienić je na siemię. Jeśli chodzi o kleik, jaki wytwarzają, to myślę, że siemię silniej związuje, a chia ma bardziej taki galaretkowaty

      Usuń
  7. Czy można zamienić czymś masło orzechowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo, można spróbować zrobić je bez tego składnika, dodać trochę więcej oleju kokosowego, upieką się, ale nie będą już te same co tu

      Usuń
    2. Sprobuj z tahina :)

      Usuń
    3. O też dobry pomysł :)

      Usuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)