wtorek, 21 lipca 2015

Lemoniada z czerwonym grejpfrutem i rozmarynem


Takie napoje nie były u mnie wcześniej popularne. Dlaczego, ja się pytam ? Cudownie orzeźwiające, kwaskowe, lekko słodkie i nawet nie jest się po nich głodnym. Taka lemoniada nie musi być z samych cytryn, chociaż jest klasykiem, to warto spróbować innych wystrzałowych połączeń. Ten przepis to kolejny dowód na to, że warto mieć w swoim domu doniczkę, a może nawet donicę pełną rozmarynu. U mnie schodzi jak szalony, dalej rośnie i ma się dobrze. Obok rozmarynu rośnie tymianek i równie często ląduje do potraw. Doniczka stoi na tarasie i korzysta ze słońca, a w zimie przechowuję ją w domu. Gotowanie ze świeżymi ziołami to zupełnie inna bajka.



Inspiracją na tą lemoniadę była moja wizyta w warszawskiej knajpie AIOli, gdzie piłam taki napój. Po cichu przyznam, że wyszła mi tak, jak chciałam, więc polecam i Wam ;)

Składniki, 1 dzbanek - 4 duże szklanki:
2 duże czerwone grejpfruty
pół cytryny
200ml wody

Syrop rozmarynowy
garść gałązek świeżego rozmarynu, ok. 5
150ml wody
3 łyżki brązowego cukru

Rozmaryn zalać w rondelku wodą, dodać cukier i doprowadzić do wrzenia. Docisnąć gałązki parę razy tłuczkiem. Gotować do brunatnego zabarwienia się płynu. Odstawić do wystygnięcia.
Z grejpfrutów wycisnąć sok, można sokowirówką lub ręcznie. Mnie się udało ręcznie, wyszło ok. 400 ml. Wlać sok do dzbanka, dodać wyciśnięty sok z cytryny, wlać syrop rozmarynowy i dolać jeszcze 200 ml wody. 
Do szklanek wsypać lód, zalać lemoniadą i przystroić gałązką rozmarynu.




6 komentarzy:

  1. takie orzeźwienia mi potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O takiej lemoniady to bym się napiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się tak kombinacja, chętnie sprawdzę :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ kuszące połączenie!
    Też mam ziołowe doniczki ustawione w szeregu na kuchennym parapecie, uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny smak!orzeźwiająca i smaczna...na upały w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)