wtorek, 28 kwietnia 2015

Burak, mozzarella, natura i konie


W otoczeniu natury mogłabym spędzać czas godzinami. To cudowne uczucie oderwać się od urbanizacji życia, która dla wielu jest nieunikniona, ale możemy sami pomyśleć i zorganizować sobie wolny czas, gdzieś poza wielkim miastem, poza betonem.
Przyjrzeć się przyrodzie, zrozumieć jej rytm, jej nieprzewidywalność, wsłuchać się w odgłosy lasu, w zwykły szum liści. A najbardziej sprzyjającym kontaktem z przyrodą są zwierzęta, kto ma domowego pupila ten wie, ile radości wnosi do domu, łagodzi napięcia swoją niewinnością, jak i niesfornością. 

Za to kontakt z większymi zwierzętami jest zupełnie inną półką. Ja, zwolenniczka psów wszelkiej maści wybrałam się na jazdę konną. Coś cudownego ! Koń to zwierzę, które wydaje się na pierwszy rzut oka nieprzewidywalne, niby spokojne, a jednak nieufne. To majestatyczne zwierzę, z klasą, nie da sobie stroić z siebie żartów, bo trzeba wiedzieć, jak się z nim obchodzić, jak sprawić by zaufał i czuł się z nami bezpiecznie. To niesamowite uczucie z pogranicza szczęścia, strachu i zjednoczenia dwóch różnych istot. Takie spotkania z naturą pozostają na długo w pamięci i chce się więcej.



Śniadanie w stylu 'zamień oklepany schemat na nowy'. Pomidory z mozzarellą są znane i przepyszne, ale może nie próbowaliście buraka z mozzarellą ? Błąd. To połączenia powinno być propagowane poza pomidorowym sezonem, zwłaszcza kiedy pomidory są okropnie twarde i pomarańczowe, a buraki można już kupić w wielu sklepach ugotowane i pakowane próżniowo, ja takie wykorzystuje. Żyjmy w zgodzie z porami roku, jak nasi przodkowie :)




Składniki:
1 ugotowany/upieczony burak
1 kulka mozzarelli
listki bazylii
oliwa z oliwek
migdały w słupkach lub siekane pistacje

Buraka i mozzarellę pokroić w plastry, przełożyć na zmianę, polać oliwą, posypać bazylią i migdałami.

*dodatkowo guacamole, kozi ser, cebulka, domowy żytni chleb na zakwasie








6 komentarzy:

  1. Super, nie raz robiłem buraki, ale w piekarniku i sreberku. Potem dodawałem do wszystkiego ;) Jadłem nawet tylko z jogurtem, polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często wcinam takie same, pieczone są nawet jeszcze lepsze :)

      Usuń
  2. kocham buraka, smoothies z warzywami i konie :D a do tego mam straszną ochotę na carpaccio z buraka teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Konno jeździłam raz - niesamowite przeżycie :)
    A w domu mam psę, i sobie nie wyobrażam jej nie mieć :)

    Taka sałatka musiała smakować wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jadłam jeszcze buraka z połączeniu z mozzerellą. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)