poniedziałek, 2 lutego 2015

Ciastka z masłem migdałowym, z innej perspektywy


Nie patrzę na ciastka już tak jak kiedyś. Nie powiem Wam, czy to dobrze, czy źle, po prostu mój pogląd na jedzenie się zmienia. Nie chodzi o kalorie, czy wyższe idee, po prostu lubię zjeść coś, co ma dla mnie dobrą wartość odżywczą, to daje ciału zdrowe budulce, nie wprowadza za wielu modyfikowanych rzeczy i mocno przetworzonych. W sumie po co to jeść, żeby później walczyć z chorobami przez nie wyrządzonymi ? Człowiek się może od wszystkiego odzwyczaić. Podam swój przykład, kiedyś nie istniał dzień bez owocowego jogurtu, kromki chleba i kawy z mlekiem, obojętne jakim. Teraz uwielbiam czarną kawę, ten głęboki oryginalny smak, pszennego chleba nie jem w ogóle, a jogurt kupuję czasem, czysty, naturalny (w moim przypadku kozi).
Tak jest też ze słodyczami, pewnie ostatnio zauważyliście, że jak robię coś takiego, to niektórym może wydać się nietypowe, a dla innych jest to strzał w dziesiątkę, takich łakoci szukają i właśnie one mogą wbić się w nasz codzienny jadłospis.
To też sprawa każdego z osobna, bo może kogoś nie obchodzi, co dzieje się z jedzeniem w ciele, po prostu ma smakować i tyle.
A co z tymi ciastkami?




Ciastka ze składników, które się Wam szybko nie zepsują, dlatego że nie mają jajek, mleka, czy jogurtu. Są bardzo kruche i z mocnym migdałowym aromatem. Użyłam mąk bez glutenu, dlatego są jeszcze bardziej delikatne, ale myślę, że możecie je zamienić na jakąś orkiszową, żytnią lub zmielone płatki owsiane.

Składniki (12 sztuk):
100g masła migdałowego /można użyć arachidowego
(domowy przepis na każde masło z orzechów)
30g oleju kokosowego
80-100 g miodu
40g mąki gryczanej
40g mąki owsianej/ ryżowej
40g płatków owsianych
1/2 łyżeczki sody
70g gorzkiej czekolady

Masło migdałowe wymieszać z olejem kokosowym i miodem. Dodać pozostałe sypkie składniki razem z posiekaną czekoladą. Wymieszać i zagnieść na miękkie ciasto. Odrywać nieduże kawałki, rolować w dłoniach i lekko spłaszczyć. Wyszło mi takich 12. Ułożyć je na blaszce z papierem do pieczenia, piec 10 minut, nie dłużej, temp. 180 st. C. Po upieczeniu nie dotykać ich, muszą zastygnąć, wtedy będą idealne. Jeśli będziecie piec dłużej mogą wyjść zbyt twarde, więc poczekajcie na efekt po zastygnięciu.

Przechowywanie:
- bez przykrycia pozostaną kruche
- w zamkniętym pojemniku bardzo miękną





9 komentarzy:

  1. Podoba mi się Twoje podejście, też chciałabym takie wprowadzić w moje życie, ale ja chyba za bardzo kocham słodkości i słodzone jogurty :P
    Kradnę przepis na te ciastka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też to trochę zajęło, żeby dojść do takiego przeświadczenia :) Bierz ciastka, oddaję ! :D

      Usuń
  2. ja właśnie takich łakoci szukam - pełne zdrowia, a do tego mega smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, takie cudowne przepisy, a mnie tu jeszcze nie było! Będę teraz stałym bywalcem. Ostatnio uzależniam się od migdałów i szukam takiego masła - póki co, kupnego. Ale kiedyś sama ukręcę i takie ciastka zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że mnie znalazłaś wreszcie :P jeśli masz malakser albo robota co zmieli orzechy, to nic tylko ukręcić sobie masło ! Ja dopiero zaczęłam, jak kupiłam malakser, teraz już sama robie, bo to parę minut ;)

      Usuń
  4. Fajny przepis. Muszę wypróbować, zaraz jak upiekę takie jedne rogaliki... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis cudowny ! Już nie mogę doczekać się, aż zrobię te ciasteczka. Tylko mam pytanie odnośnie oleju kokosowego, jaki najbardziej polecasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej kręcę się w okół dwóch olejów - firmy bio planete lub coco farm, ich struktura najbardziej mi odpowiada :)

      Usuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)