sobota, 1 listopada 2014

Sernik wiedeński, delikatny i bez ciasta


Każdy ma coś w kuchni, co lubi robić najbardziej. Dla niektórych jest to mięso, inni lubią tylko smażyć naleśniki, robić zupy, a może tylko kanapki. Ja jednak najbardziej lubię piec. Sprawia mi to największą przyjemność, może przez ciepło piekarnika, czas oczekiwania lub sam efekt końcowy, który po upieczeniu jest często diametralnie inny.
O serniku mówiłam już w ciągu tygodnia, było na facebooku parę pomysłów i jednak zdecydowałam się na klasykę, którą podpowiedziała mi Sara.




Jestem pewna, że większość z Was jadła ten sernik, ja go zrobiłam w moim guście, czyli bez rodzynek, bo niezbyt toleruję je w sernikach, do tego aromat cytryny i prażone płatki migdałowe. Sernik tradycyjnie jest bez spodu, dlatego staje się trochę lżejszy od innych i ma delikatną konsystencję.
Wyjmijcie Scrabble, siądźcie z rodziną i zajadajcie się sernikiem. Weekend taki udany :)

Składniki: 
1 kg mielonego twarogu
5 jajek
70g masła
200g cukru
aromat waniliowy
3 łyżki mąki ziemniaczanej
skórka otarta z 1 cytryny
2 łyżki soku z cytryny

Polewa:
120g gorzkiej czekolady
2 łyżki masła
garść płatków migdałowych


Do miski włożyć miękkie masło, cukier, pół łyżeczki olejku waniliowego i zmiksować. Następnie połączyć z twarogiem. Wbić wszystkie jajka do osobnej miski. Następnie dodawać po jednym jajku, cały czas miksując. Na koniec zetrzeć skórkę z cytryny, dodać sok i mąkę ziemniaczaną. Wymieszać. 

Tortownicę o śr. 26 cm posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia, wtedy się ładnie przyklei do masła. Wlać do środka sernik i wygładzić.
Wstawić do nagrzanego piekarnika do temp. 170 st. C (góra-dół) i piec 70 minut. Po tym czasie uchylić piekarnik i zostawić sernik, żeby częściowo ostygł na ok. 30-40 min. Opadnie, ale nie tak gwałtownie i brzydko, jakbyśmy go wyjęli od razu. Następnie wyjąć i całkowicie wystudzić.

Do rondelka włożyć czekoladę i masło, rozpuścić i wymieszać na gładką masę i polać wystudzony sernik. Na suchą, rozgrzaną patelnię wrzucić garść płatków migdałowych i podprażyć chwilę na złoty kolor. Przełożyć na talerzyk i posypać sernik. Najlepiej schłodzić przed podaniem.









9 komentarzy:

  1. Mmm, ten sernik musiał być wspaniały!
    Świetny przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też najbardziej lubię piec! No i serniki też uwielbiam tak generalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam jeszcze sernika ;x ale ten wygląda tak wspaniale, że muszę to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie polecam, a od klasyków warto zaczynać, zwłaszcza że ten sernik to właściwie wymieszaj i upiecz :))

      Usuń
  4. ja też bym mogła non stop piec, szczegónie serniki, ubóstwiam je ♥

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)