poniedziałek, 24 listopada 2014

Baletowo niedzielną porą w Katowicach


Balet, a bardziej pod względem treningu, taniec klasyczny to dla tancerza nie związanego z baletem bardzo ważna rzecz.  A dlaczego ? Już sama nazwa się z tym wiąże. Klasyka to pojęcie, które przynosi na myśl coś, co każdy powinien znać, co nigdy nie wychodzi z mody, co ma swoje określone zasady, które są podstawą do tworzenia wariacji. O tak, może nawet bardziej podoba mi się termin podstawa, bo każdy tancerz powinien choć trochę nauczyć się tańca klasycznego, żeby jego taniec, nawet nie wiem jak odmienny gatunkowo, miał mówiąc potocznie ręce i nogi.
Klasyka uczy nas świadomego napinania mięśni, utrzymania centrum i środka ciężkości przy kręceniu piruetów, obrotów, czy wznoszenia się jak najwyżej na palce. Dowiemy się jak należy wykonywać skoki i przez wykorzystanie odpowiednich mięśni skakać coraz wyżej. Aż wreszcie w tym wszystkim jest nacisk na lekkość, płynność ruchu, obciągnięte stopy, co MUSI tancerzowi wejść w krew, chyba że celowo mają być flex (zadarte).


 

Po ostatnich zajęciach mocno czuję swoje achillesy, to trochę przez to, że miałam małą przerwę w klasyce, a po dziesiątkach plie i saute (rodzaj ćwiczenia i skoczek) moje ścięgna zaczęły o sobie przypominać. Więc kto jest początkujący niech się nie zniechęca, po wytrwałych zajęciach noga będzie szła coraz wyżej, a palce będą mocniej obciągnięte. Mam tu bardzo sympatyczną, niedzielną grupę, gdzie można policzyć osoby trudniące się tańcem współczesnym, dziewczyny z jazzu, instruktorkę pole dance i tych co dopiero zaczynają, właśnie od baletu i za to im szacunek :)




Rysunki i puenty są z grafiki na tablicy pinterest.

2 komentarze:

  1. Pewnie, trzeba cały czas próbować czegoś nowego - a może tak się spodoba, że będzie nową pasją?
    Chciałabym kiedyś zobaczyć taki występ profesjonalistów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ukochany balet <3 Świetnie to opisałaś, pamiętam, że dla mnie pierwsze lekcje i "załapanie" tego wszystkiego były trochę trudne, ale dziś widzę, ile im zawdzięczam. I choć mam już dłuższa przerwę od baletu to wszystko zostało :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)