czwartek, 5 czerwca 2014

Sesja? Makaron z tuńczykiem na zielono


Sesja oficjalnie jest za niedługo, ale na niektórych uczelniach to tak nie działa i istny sajgon już się zaczął. Dlatego na razie nie będzie jakiegoś zalewu smakowitych przepisów i inspiracji, bo po prostu nie mam do tego głowy. Wpadam na chwilę, bo rozpaczam, że tu tak cicho i skromnie, ale spokojnie już niedługo lato i się odkuję we wpisach :P Pamiętam, jak w tamtym roku potrafiłam codziennie dostarczać Wam coś nowego. W tym będzie najpierw porządny wypoczynek, a potem fala improwizacji i pomysłów.



Więc do rzeczy, gdy Wam śpieszno i źle, to polecam do zrobienia taki makaron, ze składników, które sobie możecie bez problemu chomikować. To jest tuńczyk, pesto i makaron. Warzywa do wyboru, ale te mi pasują najbardziej. Nic nowego nie odkryłam, ot pokazuję Wam, czym możecie się pożywić w chwili braku kreatywności kuchennej i przy tym być zadowolonym na 2 następne dni.

Skład: dowolne proporcje
makaron
tuńczyk z puszki
pesto zielone (ze słoiczka)

Warzywa (2 porcje)
pół brokuła
pół cukinii
2 duże ząbki czosnku
oliwa
sól, pieprz
zioła prowansalskie

Na dużą patelnię wlać trochę wody, ok. 1/3 szklanki, dodać podzielone różyczki brokuła, przykryć i gotować ok. 4 minuty. Dodać pokrojoną w plasterki cukinię, grubo pokrojony czosnek i dusić jeszcze parę minut. Jak woda już w trakcie odparuje, to polać oliwą. Posolić, dodać pieprz, sól i zioła. Smażyć bez pokrywki jeszcze parę minut, żeby wszystko się delikatnie przypiekło.

Ugotowany makaron wymieszać z łyżeczką pesto na porcję. Dodać dowolną ilość tuńczyka, podać z warzywami i można przybrać suszonym pomidorem.




5 komentarzy:

  1. Wygląda obłędnie i na pewno jest arcysmaczne! A na dodatek jakie zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ciekawy makaron :) z tuńczykiem pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia na sesji :) Jedz dużo łososia, żeby wzmocnić sobie pamięć! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Po książkach widzę, że medycyna. Gdzie studiujesz?
    Ja również jestem na medycynie, we Wrocławiu:)
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w Katowicach, to nie tak daleko od Ciebie :) Będę zaglądać do Ciebie na pewno !! :D

      Usuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)