poniedziałek, 9 września 2013

Jak prosto upiec pyszną rybę?


Pomysłów na rybę nie brakuje. Czasem się zdarzy, ale rzadko jem ją smażoną, najczęściej pieczoną w piekarniku, czy to w całości, czy jako filet lub potrawka. Białe, lekkostrawne mięso, któremu nie trzeba wiele dodatków, żeby wyciągnąć odpowiedni smak. Lecz właśnie warto wiedzieć, jakie dodatki sprawią, że nasza ryba będzie zawsze pyszna i delikatna.



Tym razem na ogień poszła dorada. Ta ryba po raz pierwszy zachwyciła mnie w Wenecji. Jedzona przy wodnym kanale z gondolami, obierana przy stoliku przez kelnera, a podana z makaronem, z małżami i ziołową, kukurydzianą polentą. Ach, cudo !
Ale wróćmy do domu. Nie trzeba jechać do Wenecji (chociaż warto!), żeby zjeść pyszną rybę, ale ważne, żeby była świeża i odpowiednio przygotowana. A w rybach specjalizują się moi rodzice i przy tym ich podpatrzyłam :)

Składniki:
4 całe, wypatroszone dorady
sól
cytryna
8 ząbków czosnku
oliwa
świeży rozmaryn
zioła prowansalskie

Rozchylić nacięcie ryby, wnętrze posolić, skropić cytryną, włożyć trochę posiekanego rozmarynu i 2 ząbki czosnku. Na wierzchu każdej ryby zrobić po 3 nacięcia, posolić, posypać odrobiną ziół i posmarować oliwą. Żaroodporne naczynie lub dużą blachę natłuścić i ułożyć ryby. Piec ok. 40 minut w temp. 180 st. C.

Podane z duszoną papryką (tu przepis), pomidorkami bez skóry i spieczoną tortillą z kozim serem.



5 komentarzy:

  1. uwielbiam ryby, ale sama rzadko je jadam. a szkoda, bo jak widzę tą doradę to aż sobie wyobrażam jaka musi być pyszna, i jak rozpływa się w ustach *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny przepis, wypróbuje na pewno bo dorada już dawno mnie kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym taką rybkę bo mięsko prezentuje się na bardzo dobrze przygotowane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. swietny przepis -bardzo smacznie wyglada taka propozycja:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)