środa, 22 maja 2013

Eksperymentuję. Quinoa na słodko


Lubię eksperymentować na sobie różne rzeczy, żeby sprawdzić, czy da się, by było lepiej, zdrowiej i silniej. Moim ostatnim świetnym odkryciem było zastąpienie balsamów, kokosowym, organicznym masłem do ciała. Dla mojej skóry, to jest zbawienie :D
Testuję też quinoa (o której pisałam poprzednio), na śniadanie świetnie współgra ze słodkimi smakami. Tak trochę w przerwie od owsianek i granoli, chociaż tego mi nic nie zastąpi ^^


Mój odwyk od piekarnika wzbiera na sile. Jak mogliście zauważyć dawno żadnego ciasta nie było, a po fali rabarbarowych wypieków w internecie, moje oczy i ręce proszą o jakiś dostęp do magicznego piecyka, wydającego te cuda /już za tydzień xD/.
A może podzielicie się czymś ciekawym, co polepsza Wam samopoczucie lub wygląd ? ;)

Skład:
ugotowana quinoa
jogurt naturalny
dżem z czarnej porzeczki i brzoskwiniowy
orzechy włoskie

Przed gotowaniem quinoa, najlepiej zalać ją wodą i odstawić na 15 minut. Osączyć ją z tej wody. Potem zalać w garnku, na 1 szklankę quinoa - 1,5 szklanki wody, zagotować i gotować pod przykryciem na małym ogniu, ok. 20 minut, aż wchłonie wodę. Co jakiś czas mieszać i w razie potrzeby dolać gorącej wody.



16 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą kaszę, też lubię eksperymentować, ale to prawda owsianka to owsianka :) Choć ta kasza jest wspaniała w smaku i jak pięknie podana! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja quinoę jadłam do tej pory tylko na słodko i bardzo mi w tej wersji smakuje :) Za to będę musiała przekonać się, jak komponuje się w zestawieniu z czyms słonym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam o niej!
    Pysznie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta kasz jest boska! W Twoim wydaniu - przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię ją często na słodko. Jest przepyszna w każdej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio też się nią zajadam! Bardzo ciekawy smak i polubiłam ją od razu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lovely! would you like to follow each other in gfc and bloglovin? let me know!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja dalej nie jadłam tej kaszy, a ty tak kusisz,że może w końcu ją kupię ;p pysznie podana !

    OdpowiedzUsuń
  9. pysznosci - inspirujesz Kochana na max!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dziękuję, inspiracje to podstawa ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie pyszne eksperymenty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Very rich!!! thank you so much for your visit! I follow you!
    Have a wonderful weekend!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  12. I LOVE your blog...Great photos!Really enjoying:)FOLLOW YOU NOW! Please check mines If you want we can follow also with facebook?
    Come back soon to visit my blog, I'll be waiting for you!!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)