poniedziałek, 28 stycznia 2013

Klasyczny Apfelstrudel


Chciałabym znowu zobaczyć Tyrol zimą… Jest pięknie, ośnieżone pagórki wyglądają niczym puszyście wyrośnięte bezy, z fantazyjnymi zawijasami. Na idealnie czystym, nie zabrudzonym dymem śniegu, widnieją ślady drobnych stópek zwierząt. Co jakiś czas samotnie na stromym zboczy stoi drewniana chatka, zbita w niedbałą, ale uroczą całość. Czas zdaje się płynąć wolniej, przyjemniej, jakbyśmy przenieśli się do krainy spełnionych marzeń i zaspokojonych zachcianek.



Niestety w tym roku, nie dane mi jest odwiedzić ten wspaniały kawałek ziemi, ale za to mogę sobie przenieść, kawałek tamtejszej kuchni wprost na mój talerz. A będzie to król austriackich, jabłkowych wypieków, czyli  Apfelstrudel.



Nie spodziewałam się, że jego wykonanie jest tak proste i przyjemne. Postępowałam zgodnie ze wskazówkami wprost z niemieckiej gazety Landidee (z wielką pomocą mojej mamy). Jest to nowy i ciekawy sposób wyrabiania ciasta, a jakże ja lubię nowości w kuchni. Więc zachęcam Was, bo warto, bo jest pysznie, łatwo i tak tyrolsko !
Aha, no i ten sos waniliowy… ^__^  Rum.

Ciasto:
200 g mąki (typ 450)
1 szczypta soli
1 łyżka oleju
1 jajko
100 ml lekko ciepłej wody
Olej do smarowania
Masło do smarowania
Mąka do posypania

Mąkę przesiać  na stolnicę, zrobić w mące wgłębienie, dodać sól, olej i jajko. Zarabiać ciasto dodając stopniowo wodę, nie trzeba dodać całej, tylko tyle, żeby ciasto było elastyczne i miękkie. Wyrobić jednolite ciasto. Posmarować cienko olejem i odstawić pod przykryciem na około pół godziny. Lnianą ściereczkę oraz ciasto posypać mąką, rozwałkować.  Posmarować płynnym masłem i pozostawić pod przykryciem (np. folią aluminiową) na kilka minut. Następnie dłońmi delikatnie rozciągać ciasto, uformować kształt prostokąta. Ciasto musi być cienkie, ale nie może pękać. Najlepszy strudel  to ten z najcieńszym ciastem.



Nadzienie:
1,5  kg kwaśnych jabłek (np. renety)
80 g masła
100 g bułki tartej
100 g cukru kryształu lub cukru trzcinowego
1 torebka cukru wanilinowego lub 1 laska wanilii
1 łyżka cynamonu
3 łyżki rumu
80 g rodzynek
100 g płynnego masła do posmarowania
cukier puder do posypania

Jabłka obrać, podzielić na ćwiartki, a następnie na 3-milimetrowe plasterki. Masło rozpuścić w rondelku, dodać bułkę tartą, podsmażyć na złoty brąz, ostudzić.  Do jabłek dodać cukier, cukier wanilinowy, a także cynamon, rum i rodzynki. Uformowane ciasto posmarować cienko rozpuszczonym masłem, a następnie wystudzoną bułką tartą. Równomiernie rozłożyć nadzienie jabłkowe, zrolować strudel podnosząc koniec  ściereczki, końce ciasta zacisnąć. Ciasto zsunąć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Cały strudel posmarować rozpuszczonym masłem.
Piec w temperaturze 200-220 ˚C około 35-40 minut. Strudel jabłkowy podawać posypany cukrem pudrem na ciepło lub na zimno i może być polany sosem waniliowym



Sos waniliowy:
500ml mleka
30g (2 łyżki) budyniu waniliowego lub mąki ziemniaczanej
pół laski wanilii
2 łyżki cukru
2-3 łyżki rumu

Z podanej ilości mleka odlać trochę do szklanki i rozpuścić w nim budyń. Pozostałe mleko wlać do rondelka, dodać rozkrojoną wzdłuż laskę wanilii, cukier i doprowadzić do wrzenia. Dolać rozpuszczony budyń i chwilę zagotować, żeby zgęstniało. Odstawić na chwilę, żeby przestygło, 10-15 minut, po czym wmieszać rum.





20 komentarzy:

  1. Marzy mi się taki od dawna... :) Kusisz strasznie :) A że jeszcze zima za oknem to już w ogóle się rozmarzyłam co by takiego w oryginale spróbować, w jakiejś wiejskiej, starej chacie w ośnieżonych górach :)
    Prześlesz kawałek pocztą bo robienie ciasta na strudel jakoś mnie przeraża ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet na wspomnienie o nim byłam przerażona, że na pewno mi nie wyjdzie, a tu proszę, znowu było miłe zaskoczenie, jak przy croissantach. Nie ma co się bać, tylko robić i się śmiać, hehe :D

      Usuń
  2. Az mi się włączył ślinotok... Pięknie Ci wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to musi smakować obłędnie :) Sam Strudel, a do tego ten sos, ach :) ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie robiłam nigdy apfelstrudel, ale z tym sosem wygląda wyśmienicie. Muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda naprawdę cudownie :) Jak dla mnie o niebo lepsza wersja klasycznej szarlotki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny! Może niedługo odważę się sama zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały zamiennik szarlotki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowicie apetyczny, mam chęć wyciągnąć rękę po ten talerz. Pychotka! Ach i ten sos waniliowy... :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm z wielką chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się rozmarzyłam... Ja też tęsknię za Tyrolem, jego urokami, gładkimi stokami, pizzą bo w końcu Tyrol jest teraz włoski i pysznym ciastem jabłkowym, o którym piszesz....

    OdpowiedzUsuń
  11. takie klasyki najpyszniejsze , idealnie !

    OdpowiedzUsuń
  12. zdolniacha z Ciebie ;) wygląda fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  13. jeeej! zakochać się można w tym ciachu ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowny przepis, wspaniałe zdjęcia i idealna opowieść do tego:) rozmarzyłam się:)
    a przepis z pewnością przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. apfelstrudel ,niepokoi mnie duża ilość masła, 200g masła + olej, 200g maki ]]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz mniej kalorycznie, to nie podsmażaj bułki tartej z masłem, ale ciasto trzeba posmarować, bo samo nie ma tłuszczu. To tak jakby się spierać z ilością tłuszczu w croissantach. Taki wypiek, klasyczny i już, a na pewno przepyszny :)

      Usuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)