sobota, 22 września 2012

Kanapka z ricottą i świeżą figą


Szukajcie, a znajdziecie ! Ostatnio w gąszczu sklepowych owoców znalazłam te oto malutkie, świeże figi, nie rzucające się swoim kolorem w oczy. Wydawało mi się, że powinny być droższe, a cena okazała się bardzo przystępna. Same w smaku nie są jakieś zachwycające, ale w połączeniu z innymi składnikami, tworzą świetną kompozycję.


Figa jest tak delikatna i powiedziałabym neutralna, wcale nie słodka, także spokojnie można użyć ją do dań wytrawnych, jak i deserów. Od razu wiedziałam, że trzeba spróbować kanapki zaproponowanej przez Martę. A co z resztą? Zobaczymy, a na razie pozachwycam się ich urokiem :)

Składniki:
Chleb (u mnie podpieczony graham)
Ser ricotta
Świeża figa
Miód
opc. listki rozmarynu

Chleb posmarować grubo serem ricotta, polać łyżeczką miodu. Figę umyć, pokroić w półksiężyce i położyć na kromce. Można posypać listkami świeżego rozmarynu.
Wylizać talerzyk ;)



28 komentarzy:

  1. Przyznam, że bardzo ciekawe połączenie smaków

    OdpowiedzUsuń
  2. no własnie zawsze spodziewałam się, że figa będzie słodka i podobnie się wczoraj rozczarowałam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie znalazłam takich u siebie w domu ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się przyznam, że jeszcze nie jadłam świeżej figi nigdy w życiu:P
    Jadłam suszoną, była słodka i bardzo mi smakowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziś też jadłam ricottę, brakowało mi tylko fig...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w tym roku po raz pierwszy jadłam figi i muszę przyznać, że za pierwszym razem nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia, a z każą kolejną figą zatracałam się w tym smaku coraz bardziej... Szkoda, że są takie drogie :<

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie wróciłam z lidla z takimi samymi figami w papierkach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Połączenie fig i ricotty jest mi znane tylko ze smaku lodów jakie spotkałam dawno temu we Włoszech, czas w końcu sprawdzić jak to smakuje naprawdę, bo prezentuje się genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. To musi być pyszne. :) Uwielbiam ricottę, jednak nie miałam okazji łączyć jej z figą. Kiedyś spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja próbowałam figi w niby 'sprawdzonym' zestawie - z serem gorgonzola i miodem. Niestety - totalnie mi nie smakują, w połączeniu z masłem orzechowym i białym serem też kiepsko wypadają, eh...a tak ładnie wyglądają. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a to połączenie jest naprawdę świetne ! Figi są specyficzne, może dlatego tak mnie intrygują :)

      Usuń
  11. Akurat mam wegańską ricottę i figi... oj, kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kupiłam figę! muszę ją dobrze wykorzystać :) obłędna kanapeczka *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadłam figi tylko suszone;
    Ale i te były pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio miałam okazję po raz pierwszy spróbować świeżej figi... Jak dla mnie to nic specjalnego, ale...jestem zachwycona jej przepięknym kolorem:) A u Ciebie to już w ogóle, prezentuje się jak królowa parkietu:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. kanapka wygląda obłędnie. Muszę koniecznie spróbować czy będzie mi smakowało :)

    Canette zostałaś obdarowana słodką babeczką "So sweet Blog Award" :)

    Zapraszam do zabawy http://szminka-po-lustrze.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award-czyli-sodkie.html :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pysznie się prezentuje. Chętnie zjadłabym taką kanapkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. niby takie proste ale ten smak ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. super pomysł, uwielbiam figi:)
    a sposób podania - jak zawsze przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ricotta i figi! Apetyczne połączenie ;).

    OdpowiedzUsuń
  20. Figi uwielbiam! Są najbardziej niezwykłym owocem jaki kiedykolwiek jadłam. A ta kanapka wygląda genialnie!!! Pozdrawiam serdecznie i dołączam do grona zachwyconych obserwatorów bloga:)
    M.
    P.S. U mnie na blogu dzisiaj figa z kawą:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kanapka już boku dobrze wygląda. + te żywe kolory. Chętnie bym spróbowała! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny pomysł na figi, akurat mamy dwie w lodówce:)PozdrawiamyA&G

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)