poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Tanecznie w stolicy


Nie muszę wiele pisać, bo żadne słowa nie oddadzą tego klimatu, który panował w ostatnich dniach. Wybrałam się z przyjaciółką na 'Europejskie spotkania taneczne' organizowane przez Egurrola Dance Studio. Był to nie tylko niezwykły wysiłek fizyczny, ale przede wszystkim odnalazłam nowy wymiar tańca, zakresy ruchów i lepszą świadomość ciała.

W tych godzinach, aż dymiło pasją, talentem i miłością do tej pięknej sztuki. Miałam zajęcia u Kasi Kizior z tańca współczesnego, która idealnie trafiła w mój gust taneczny. Drugą część wypełnił Matthew Tseng, który prowadził contemporary jazz i zachwycał nas pięknymi emocjami w układach.

Każde warsztaty, na których byłam wniosły dla mojego tańca coś nowego, niepowtarzalnego i będą miłą pamiątką na długo.





Oprócz tego trzeba było jakoś sobie urozmaicać czas, dlatego wybierałyśmy się głównie, podładować energię na smacznych rzeczach. Dużo chodziłyśmy, zwiedzałyśmy miejsca o ciekawej aurze, ale jednak męczyłyśmy się przemieszczaniem, po tym wielkim mieście. Tam chyba trzeba się urodzić, żeby lubić taki chaos :P Jednak bardzo  jestem zadowolona i już myślę o jakimś następnym wypadzie :)

Red Onion

Stoisko Lindta <3>




10 komentarzy:

  1. No to teraz czas od odpoczynek po tak aktywnie spędzonym czasie ;p.
    Mnie do Warszawy też specjalnie nie ciągnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się przyzwyczaiłem do przemieszczania po stolicy, ale to fakt, bywa to upierdliwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia. :) Aż chciałoby się tam być.

    OdpowiedzUsuń
  4. super:) mogę tylko wyobrazić sobie jakie to niesamowite przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie :) Taniec to coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widac, ze swietnie sie bawilas! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę warsztatów! ja tam lubię chaos wielkich miast ;)
    Widać że taniec sprawia Ci wielką przyjemność, a przeplatany jedzeniem takich pyszności... to musiał być świetny wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam:)
    I zazdroszczę, bo taniec to piękna dziedzina, pozwalająca na ciągły rozwój:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na to, że dobrze się bawiłaś. ^^
    Zazdroszczę całego wyjazdu i w tym odwiedzin Red Onion. *.*
    Podziwiam wszystkich tancerzy. Czyli również podziwiam Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)