poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Owsianka ptysiakowa z malinami


Znowu zaciekawię was owsianką, bo ostatnio to wychodzi mi najlepiej. Ostatnio lubię bardziej patrzeć na kogoś zmagania w kuchni niż na własne. Dlatego skromnie, witam was o poranku owsianką, która za to sama w sobie, taka uboga nie jest. 
Zawsze po przerwie, wpadają mi do głowy nowe pomysły i mam ich dla was jeszcze więcej, spróbujcie. Tym razem śniadanie w towarzystwie :)


Składniki:

3 łyżki płatków owsianych
2/3 szklanki wody
1/2 szklanki mleka
szczypta cynamonu
maliny, 2 garście
łyżka orzechów włoskich
4 ptysiaki
1-2 kostki gorzkiej czekolady

Do rondelka z wrzącą wodą wsypać płatki i podgotować do napęcznienia. Dolać mleko, doprowadzić do wrzenia i poczekać, aż trochę zgęstnieje. Wyłączyć gaz i wmieszać cynamon. Do miski włożyć połowę malin, i 2 połamane ptysiaków, zalać owsianką. Na wierzch położyć resztę malin, orzechy, posiekaną czekoladę i powciskać resztki ptysiaków. 

Możecie dać wszystkie ptysiaki na spód, wtedy będą miękkie, ale ja lubię dawać też na wierzch, bo chrupią :)



16 komentarzy:

  1. uwielbiam te ptysiowe rurki z cukrem! <3
    w owsiankowym połączeniu muszą smakować jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kajmak dawałam i do masy i na wierzch :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam do akcji :)
    http://zmiksowani.pl/akcje-kulinarne/w-malinowym-raju

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie to wygląda! Szkoda tylko, że mogę jedynie podziwiać zdjęcia, bo mam alergię na większość składników ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ptysie <3 mam ochotę na taką owsianke *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale smakowita :) Słodka i zdrowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam słomkę ptysiową <3 pyszna kompozycja! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A za mną ostatnio chodzi ptyś z fuurą bitej śmietany, tak notabene jak napisałas ptysiaki:D

    OdpowiedzUsuń
  9. oj pamietam te ptysie, moja babcia je ubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym mieć takie śniadanie jutro... :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy ja tu widzę żółte malinki? Świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z ptysiami nie jadłam, kolejny pomysł na owsiankę :) to danie to jednak niewyczerpane pole do popisu, za to tak je uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam ,mega dobra owsianka ;) ptysie , ciekawy pomysł z tym dodtkiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)