niedziela, 19 sierpnia 2012

Crumble jagodowe


Najprzyjemniej robię te przepisy, które spontanicznie wpadają do głowy, są rustykalne i odrobinę niezdarne. Za to kipią prostotą i smakiem, który zawiera w sobie wszystko to, na co czeka się czasem miesiącami. Od razu widzę ciepły letni wieczór, kiedy niebo ma karmelowy kolor, a powietrze delikatnie muska skórę, niczym miły komplement.



Crumble, to zapiekane owoce pod kruszonką, którą można dowolnie urozmaicać. Ten przepis pochodzi od Marthy Stewart, tak na początek, a jak rozwinę ten temat, to się okaże…



Ja zarazem żegnam się znowu na tydzień, trzeba jechać się wytańczyć i porządnie zmęczyć. Jak dobrze, że to wszystko w ulubionym towarzystwie, może wyjdzie z tego jeszcze jakaś relacja? :)


Składniki (3 porcje)
3 szklanki owoców jagodowych (borówki, maliny)
łyżeczka mąki ziemniaczanej
łyżka cukru
łyżka soku z cytryny/limonki

Kruszonka:
2 łyżki bardzo miękkiego masła
3 łyżki cukru
1/3 szklanki mąki
¼ szklanki płatków owsianych, drobnych
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Owoce zmieszać z mąką ziemniaczaną i cukrem. Masło utrzeć z cukrem, dodać mąkę, płatki, proszek i sól. Wszystko dokładnie wymieszać, rozrabiając palcami na kruszonkę. Owoce umieścić w naczyniu do pieczenia i posypać kruszonką. Piec 30 min w temp. 180 st. C, aż wierzch się zezłoci, a owoce puszczą soki.


18 komentarzy:

  1. Też lubię takie przepisy. :) Twoje crumble wygląda bardzo kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie się zabrać za upieczenie takich!

    OdpowiedzUsuń
  3. ah, kocham crumble! ale u mnie po jagodach już nie ma śladu, więc zazdroszczę:<
    i udanego wyjazdu!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rustykalne i niezdarne - lubię to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam jagody pod kruszonka:) W Twojej wersji wyglądają kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  6. jadłam jabłkowe i je pokochałam :-) czas na jagodowe crumble! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam crumble, a to wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszelkiej maści crumble czy to z owocami leśnymi czy innymi - są po prostu w swej prostocie genialne.
    Twój wygląda pysznie!

    Zapraszam także do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie kusząco wygląda! Uwielbiam crumble, wczoraj na kolację sobie zrobiłam malinowe..:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Udanego wyjazdu! :) Obowiązkowo muszę zainwestować w kokilki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, jagodowe! Cudo! Uwielbiam crumble!
    Pysznie u Ciebie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę zrobić w najbliższej przyszłości. Pycha;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam mniam! Podoba mi się Twój blog, dlatego proponuję Ci wzajemne obserwowanie :) Co Ty na to? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. w tym roku szalałam z crumble, ale jagodowego nie robiłam nie wiedzieć czemu. Mam mrożone jagody w zamrażalce więc wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spontaniczne przepisy zawsze wychodzą najlepiej. Wygląda to wspaniale. Swoją drogą uwielbiam wygląd zmieszanych malin i jagód :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)