sobota, 19 maja 2012

Czarny Łabędź - ciemna strona ludzkiej psychiki


Trochę długo zwlekałam z tym wpisem, ale dopiero teraz znalazłam czas na tego typu temat. Jest film, który zdobył drugie miejsce w organizowanej przeze mnie sondzie, o waszych ulubionych filmach tanecznych,
 „Czarny Łabędź” ukazuje historię bardzo ambitnej baletnicy Niny, która ubiega się o główną rolę Odett, w „Jeziorze Łabędzim”, wystawianym przez prestiżowy zespół baletowy, do którego należy. Reżyser Darren Aronofsky przedstawia skrajne oblicze ludzkiej obsesji, która prowadzi do obłędu. Obsesja perfekcji i dążenia do bycia najlepszą, prowadzi do zguby. Główny motyw filmu, skupia się na odkrywaniu ciemnych stron psychiki niewinnej dziewczyny, marzącej o  byciu primabaleriną.

Główna aktorka:
 Natalie Portman 
(ur. 9 czerwca 1981) - pochodzi z Izraela, urodzona w     Jerozolimie.
W wieku 11 lat została odkryta przez agenta firmy kosmetycznej Revlon. Niedługo potem zadebiutowała w filmie Leon zawodowiec. W czerwcu 2003 ukończyła Uniwersytet Harvarda z dyplomem z psychologii. Za rolę w filmie Czarny łabędź otrzymała Złoty Glob oraz Oscara.

Tancerka, która dublowała taneczne sceny roli Natalie:
Sarah Lane

Moda baletowa, która weszła do codzienności.

Z pozoru stój baletowy ma same plusy: wygoda, wdzięk i kobiecość. Minus jest właściwie jeden, ale dość poważny. Silnie opinające ciało elementy ubioru najlepiej sprawdzają się na szczupłych dziewczynach. Nie jest to moda dla wszystkich, ale pewne jest to, że wysportowane i zgrabne kobiety, będą wyglądać wspaniale w takich ciuchach.
Priorytetem jest funkcjonalizm stroju, czyli przede wszystkim wygoda. Kobiecość tego stylu, wynika z odsłaniania zgrabnego ciała, podkreślania go zwiewnymi materiami oraz makijażem. Na ulicach można często obserwować dziewczyny w obcisłych legginsach, getrach i tiulowych spódnicach. Przylegające body kombinowane ze zwiewnymi sukienkami i szalami. Do łask powróciły popularne balerinki, wygodne, lekkie i dziewczęce. Stawia się na neutralne kolory, pastele i szarości. 

Przygotowania Natalie do roli
Aby przygotować się do swojej roli, jako profesjonalna baletnica w filmie "Black Swan", Natalie Portman trenowała z Mary Helen Bowers, byłą tancerką New York City Ballet i autorką metody beautiful ballet fitness. Jak wyglądały przygotowania Portman do występu w roli łabędzia, opowiedziała Mary Helen Bowers.
"Natalie była bardzo zaangażowana w pracę nad rolą. Jej ciało musiało być przygotowane do bardzo trudnych sekwencji tanecznych - 90 proc. tańca, jaki możemy obserwować na ekranie, wykonuje Natalie. Próby rozpoczęły się sześć miesięcy przed zdjęciami do filmu. Trenowałyśmy przez pięć godzin dziennie, sześć razy w tygodniu. Nawet w czasie prac na planie zdjęciowym, na którym Natalie spędzała 12-14 godzin, rano i wieczorem trenowałyśmy. To był bardzo intensywny czas" - opowiada Bowers.


Film wywarł na mnie duże wrażenie. Nie spodziewałam się tak odważnego, ale również jakże prawdziwego i przykrego obrazu współczesnej rywalizacji tanecznej. Dążenia do perfekcji, spełnianie własnych ambicji i walka o przetrwanie w tym hermetycznym zawodzie,  często wiąże się z nadszarpnięciem zdrowia i życia towarzyskiego.
Polecam, godny obejrzenia, wywołuje w człowieku emocje i skłania do refleksji, ponieważ dotyka również aspektów psychiki i postawy człowieka.



10 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten film, wprost uwielbiam :) Trochę mnie wbiło w fotel w kinie, spodziewałam się zupełnie czego innego.
    A balet od zawsze był moim marzeniem, niestety jestem za stara i stanęło na czym innym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z moich ulubionych filmów, szczególnie że kocham balet. Sama tańczę, ale w moim przypadku to bardziej dla przyjemności, jest przepaść między podejściem w zwykłych szkołach baletowych gdzie zajęcia są 3 razy w tygodniu, a tymi profesjonalnymi gdzie są codziennie i mają za zadanie "wyprodukowanie" przyszłych balerin, nie wiem czy mi by to nie odebrało całej radości z tańca... Ty tez tańczysz balet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tylko podstawy klasyki, przygotowujące do innych technik tanecznych. Na co dzień zajmuję się tańcem współczesnym i jazzem. Chodzę również 2 razy w tygodniu na kurs hip-hopu z jeogo różnymi odłamami. Balet jest jednak często dla mnie inspiracją i wiadomo, że jego elementy są wplatane w niemal każdą choreografię taneczną, bo to są podstawy :)

      Usuń
  3. Oglądałam ten film. Prawde powiedziawszy spodziewałam sie czegoś lepszego. Nie jest zły, ale troche sie na nim zawiodłam..

    A jaki jest Twój ulubiony film? Też taneczny? Może Stap Up?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tanecznych to chyba właśnie Step up i jeszcze Stomp the Yard,a z innych motywów to lubię "Prestiż" i "Pamiętnik" :)

      Usuń
  4. myślę, że warto obejrzeć ten film, nie wiem dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten film dla mnie jest świetny, to jeden z najlepszych filmów Aronofsky'ego. Warto zwrócić uwagę na doskonałą muzykę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tańczę w ogóle, ale balet uwielbiam z perspektywy wiernego widza.
    "Czarny Łabędź" to jeden z lepszych filmów jakie obejrzałam w 2011, to chyba niesamowita kombinacja doskonałych czynników - reżyserskiego psycho-kunsztu reżysera, pełnych poświęcenia ról Portman i Kunis i wielu wielu innych sprawiła, że osiągnął tak duży sukces.
    Poza tym to nie tylko film który "przyjemnie" się ogląda. To produkcja, która porusza do głębi i pozostawia w myślach ten ślad, o którym potem długo długo się myśli.

    OdpowiedzUsuń
  7. ogladalam, ale szczerze mowiac nie zachwycil mnie az tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam ten film, jest jednym z moich ulubionych. Strasznie działa na psychikę i zmusza do refleksji ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)