środa, 1 lutego 2012

Owsianka w słoiku po maśle orzechowym

Zawsze ciężko jest mi wyskrobać resztki masła orzechowego ze słoika. Trzeba by było siedzieć z łyżeczką niekrótko, żeby szkło było całkiem wyczyszczone, a szkoda umyć, bo to przecież cenne i pyszne smarowidło. Dlatego bardzo się uradowałam, gdy zobaczyłam taki ciekawy pomysł na porannych inspiracjach.
Wszystko ze ścianek się pięknie rozpuszcza, a my czujemy orzechowy smak. Pycha :) 

Potrzebujemy: 
  • Słoik po maśle orzechowym, u mnie na ściankach została jakoś jedna łyżka 
  • ulubiona owsianka z 3 łyżek płatków owsianych (moja była z bananem, pestkami dyni i suszoną żurawiną) 





A do tego truskawki z jogurtem greckim.

9 komentarzy:

  1. ja ostatnio robiłam w tym po nutelli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie się przymierzam, ale trochę sobie poczekam, bo zostało mi jeszcze pół słoika :)

      Usuń
    2. Hahahah, czasami proste pomysły warto chwalić. Pysznie i ekologicznie:-)

      Usuń
    3. Bardzo dobry pomysł na sniadanie, gratuluję :-)

      Usuń
  2. Nic się nie zmarnuje :)I te truskawki..mmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowo! I fajnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale słodki pomysł :-) lubię czyścić słoiczki po maśle orzechowym.

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że pomysł na owsiankę w słoiku po maśle rozchodzi się jak świeże bułeczki ;) muszę kiedyś też spróbować...
    fajny blog, dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)